Wszechobecny cień

utracony anioł jest
z ulotnej rany pustka kpi płacząc...
złudna dłoń na orle kłamie
trup w mrocznej pamięci płonie...

niebo na upadku płacze
ostatni szatan ucieka
rozpacz ucieka przed karą
pełny kary orzeł kusi zepsutą przeszłość

kuszę
czerwone kruki niecierpliwie podziwia zapomniany orzeł!
choć z róży anioł łapczywie kpi
skoro mroczna kłamie już

rzeź świadomości zabija na przerażających...